Zaproszenie dla mieszkańców na XXXVI Sesję Rady Miasta.

Mieszkańcy Mrągowa!

W poniedziałek 21.06 pierwszy raz od prawie roku odbędzie się w Mrągowie sesja Rady Miejskiej w trybie normalnym, czyli stacjonarnym. Będzie to posiedzenie podczas, którego będą mogli brać udział mieszkańcy. Ponieważ nie wiemy w jaki sposób mieszkańcy będą mogli zadawać pytania i brać udział w dyskusji nt. stanu miasta podczas Sesji w dniu 24.06 dlatego proponujemy rozwiązanie “zastępcze”

Zapraszamy na godzinę 16.00 do Sali nr 1 Urzędu Miejskiego.

Poniższa treść z programem ukazała się na stronie Urzędu Miejskiego:

XXXVI Sesja Rady Miejskiej w Mrągowie. Zaproszenie

Na podstawie art. 20 ust. 3 z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. 2020 r., poz. 713 ze zm.) oraz § 16 pkt 1, Statutu Miasta Mrągowa, na wniosek grupy radnych

ZWOŁUJĘ

XXXVI Sesję Rady Miejskiej w Mrągowie, która odbędzie się w dniu 21 czerwca 2021 roku (poniedziałek) o godz. 16.00 w sali Nr 1 Urzędu Miejskiego w Mrągowie, z zachowaniem reżimu sanitarnego w związku z pandemią COVID-19, z następującym porządkiem obrad:

  1. Otwarcie Sesji.
  2. Ogłoszenie porządku obrad.
  3. Analiza Raportu o stanie Gminy Miasta Mrągowo za rok 2020.
  4. Analiza sprawozdania finansowego za 2020 rok.
  5. Podjęcie uchwał w sprawie odwołania Przewodniczącego Rady Miejskiej w Mrągowie.
  6. Interpelacje i zapytania radnych.
  7. Wolne wnioski, informacje, oświadczenia.
  8. Zamknięcie posiedzenia.

Zaproszenie na XXXVI Sesję Rady Miejskiej w Mrągowie

Zapraszamy mieszkańców na „debatę” w sprawie stanu miasta Mrągowa, która decyzją Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej Pana Henryka Nikonora odbędzie się w trybie KORESPONDENCYJNYM!

Czy takie rzeczy są w ogóle możliwe? Tak, wystarczyło zmienić Burmistrza!

Sesja rady planowana jest 24.06.2021.

Szerszy komentarz Radnych Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej już wkrótce.

 

Materiały na sesję:

XXXVI Sesja, zaproszenie z materiałami

Raport o stanie Miasta Mrągowa

Sprawozdanie z wykonania budżetu Gminy Miasto Mrągowo za 2020 rok

1.MOPS Ocena zasobów pomocy społecznej za 2020 r.

Uchwała nr 7 Załącznik graficzny

Smutna historia pewnej ulicy w mieście Mrągowo

Smutna historia pewnej ulicy w mieście Mrągowo

Pan dr hab Stanisław Bułajewski rozpoczął prace budowlane na ul. Kościelnej bez poinformowania odpowiednich urzędów i bez koniecznych na tego typu działania pozwoleń. W konsekwencji takie postępowanie doprowadziło do wstrzymania prac przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.W drugiej części artykułu przedstawiamy Państwu kolejne informacje ustalone w wyniku otrzymanych odpowiedzi od instytucji na złożone przez nas wnioski.

Cytując za Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, który oficjalnie stwierdził, że Burmistrz (doktor prawa i konstytucjonalista) działał „z pełną premedytacją łamiąc ustawę o samorządzie gminny a nawet Konstytucji”. Przez kłamstwa i niekompetencje dr hab. Stanisław Bułajewski już w tej chwili zmarnował ponad 130 tys. zł. A to jeszcze nie koniec strat finansowych! Przedstawiamy fakty nieznane opinii publicznej.

 

Gdzie zaginęły zalecenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków?

W dniu 22 stycznia 2020 r. Urząd Miejski złożył wniosek do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków (dalej WUOZ) w Olsztynie z prośbą o udzielenie opinii dotyczącej planowanego remontu na ul. Kościelnej w związku z petycją, którą złożyli mieszkańcy miasta. (Treści wniosku składanego przez UM nie posiadamy – nie uzyskaliśmy takowego mimo złożenia wniosku – załącznik nr 4 UM – wniosek o udostępnienie informacji publicznej)

Już w dniu 18 lutego 2020 r. do Urzędu Miejskiego wysłana zostaje opinia z WUOZ, w której dowiadujemy się, że ul. Kościelna w Mrągowie znajduje się na obszarze objętym ochroną prawną w oparciu o art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (tj. DzU z 2018 r. poz. 2245). Ponadto WUOZ w Olsztynie informuje, że ze względu na decyzję z dnia 13.05.1992 r., wpisującej nawarstwienia kulturowe Starego Miasta Mrągowo do rejestru zabytków archeologicznych, na JAKIEKOLWIEK działania w obrębie tego obszaru należy uzyskać stosowne pozwolenie Warmińsko-Mazurskiego Konserwatora Zabytków. Jest to prawda znana każdemu inwestorowi!

Oznacza to, że już w lutym ubiegłego roku, UM w Mrągowie wiedział jakie są formalne wymagania, które należy wypełnić, by móc zrealizować inwestycję na ul. Kościelnej. Do podstawowych zobowiązań, o których informował WUOZ przy tej inwestycji miało być:

  • przeprowadzenie kwerendy archiwalnej w celu rozpoznania archeologicznego zagospodarowania przedmiotowych terenów,
  • oraz badaniami archeologicznymi.

Zatem zapisy z przesłanej opinii WUOZ stanowią czytelny dowód na to, że Pan Burmistrz Bułajewski i Pan zastępca Burmistrza Łapka kłamali udzielając odpowiedzi radnym na zadane pytania w październiku i listopadzie 2020 r.!

Załącznik nr 7 – opinia WUOZ

Dlaczego Burmistrz Stanisław Bułajewski lekkomyślnie i z premedytacją ZLEKCEWAŻYŁ przepisy?

Znając stanowisko WUOZ w Olsztynie w dniu 26 października 2020 r. Urząd Miejski w Mrągowie podpisuje umowę na remont ul. Kościelnej w Mrągowie a wybranym wykonawcą została firma – Zakład Usług Transportowych Budowlanych TRANSPER z Kętrzyna. Koszt wykonania remontu – inwestycji zgodnie z zawartą umową opiewał na kwotę 148 000,00 zł brutto. Co ważne, już w podpisanej umowie z wykonawcą Urząd Miejski w Mrągowie przewidział zakres prac, w którym znalazły się między innymi zerwanie starej nawierzchni oraz pokrycie ul. Kościelnej nowym asfaltem.

Załącznik nr 8 – Fragmenty z umowy zawartej pomiędzy UM Mrągowo a wykonawcą remontu ul. Kościelnej

W zapytaniu, które wystosowaliśmy do Urzędu Miejskiego z prośbą o udostępnienie dokumentów dotyczących wyłonienia wykonawców remontu, dowiedzieliśmy się, że wskazana inwestycja nie podlega przepisom ustawy Prawo zamówień publicznych – ze względu na wartość zamówienia i nie była ogłaszana w BIP-ie.

załącznik nr 4.pkt 1 UM – wniosek o udostępnienie informacji publicznej, Odpowiedź UM – Załącznik nr 6

Firma z Kętrzyna rozpoczęła działania na ul. Kościelnej, zaczynając od zerwania starego asfaltu na remontowanej ulicy i przygotowała odkrytą powierzchnię (historyczny bruk z kamienia polnego) do ponownego zalania asfaltem zgodnie z zapisami zawartej umowy.

Wkraczają organa kontroli!

Remont na ul. Kościelnej nie został ukończony a prace zostały nagle wstrzymane. Z informacji, które otrzymaliśmy okazało się, że decyzja dotycząca wstrzymania prac została podjęta przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków (WUOZ) w Olsztynie. A w związku z powyższym w dniu 16 listopada 2020 r. zostało wysłane zawiadomienie do Urzędu Miejskiego w Mrągowie o planowanej kontroli przez przedstawiciela WUOZ na terenie inwestycji, która została zaplanowana na dzień 19 listopada 2020 r. Co ważne, zawiadomienie o planowanej kontroli zostało podpisane osobiście przez Pana Burmistrza Bułajewskiego w dniu 16 listopada 2020 r.

Załącznik nr 9 – zawiadomienie o kontroli

Zgodnie z zapowiedzią w dniu 19 listopada 2020 r. przedstawiciel WUOZ pan Piotr Michalak dokonał kontroli na terenie inwestycji, z której sporządził protokół pokontrolny. Niestety przedstawiciele inwestora obecni podczas kontroli (Pan zastępca Burmistrza Tadeusz Łapka i p.o. kierownik wydz. inwestycji) odmówili podpisania protokołu pokontrolnego.

W związku z powyższym WUOZ już w dniu 20 listopada 2020 r. przesłał do Urzędu Miejskiego w Mrągowie pismo wraz z potwierdzonym za zgodność z oryginałem protokołem z dnia 19.11.2020 r. w celu jego podpisania.

Załącznik nr 10 – informacja i protokół do podpisu

Czy Pan Burmistrz płaci pieniędzmi mieszkańców za swoje błędy?

Pomimo zamieszania, które pojawiło się wokół inwestycji na ul. Kościelnej w dniu 08 grudnia 2020 r. firma realizująca inwestycję wystawia fakturę nr 35/12/2020 obciążającą Urząd Miejski w Mrągowie na kwotę 118 672,46 zł brutto za remont ul. Kościelnej.

Załącznik nr 11 – faktura

Jakby tego było mało. Poza zapłaceniem ponad 118 tysięcy, za jawny przykład braku kompetencji włodarzy miejskich w dniu 21 grudnia 2020 r. W-MWKZ w Olsztynie podejmuje decyzję nr. 10641/2020, w której zobowiązuje inwestora tj., Gminę Miejską Mrągowo do doprowadzenia zabytku, jakim jest teren plac budowlanych, do jak najlepszego stanu poprzez: Usunięcie wylanego asfaltu oraz przywrócenia historycznej nawierzchni w wyniku przeprowadzonych badań archeologicznych w nieprzekraczalnym terminie do 30 kwietnia 2021 r.

Ponadto W-MWKZ w Olsztynie określił wymiar kary w wysokości 10 000,00 zł za wykonanie robót budowlanych bez pozwolenia konserwatorskiego na terenie historycznego układu urbanistycznego oraz nawarstwień kulturowych Starego Miasta Mrągowo. Decyzję do wiadomości otrzymują także poza Urzędem Miejskim w Mrągowie, Starostwo Powiatowe w Mrągowie oraz Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Mrągowie.

Załącznik nr 12 – decyzja WUOZ

Jak już pisaliśmy wcześniej, pytaliśmy w innych instytucjach na temat ul. Kościelnej. Jedną z instytucji było Starostwo Powiatowe w Mrągowie. Ze skierowanego zapytania, otrzymaliśmy informację zwrotną, że Starostwo Powiatowe w Mrągowie nie prowadzi postępowań administracyjnych związanych z decyzją pozwolenia na budowę dla inwestycji „Remont nawierzchni jezdni ul. Kościelnej w Mrągowie”.

Załącznik nr 13 – zapytanie Powiat Mrągowski

W związku z podjętą decyzją w dniu 04 stycznia 2021 r. WUOZ przesyła do Urzędu Miejskiego w Mrągowie zawiadomienie o wszczęciu i zakończeniu postępowania w sprawie nałożenia kary administracyjnej przez W-MWKZ na Urząd Miejski w Mrągowie za realizowanie robót budowlanych na terenie historycznego układu urbanistycznego oraz nawarstwień kulturowych Starego Miasta tj. ul. Kościelnej bez wymaganego pozwolenia organu konserwatorskiego.

Załącznik nr 14 – Zawiadomienie WUOZ

Ministerstwo Kultury potwierdza decyzje Konserwatora Zabytków

W związku z odwołaniem złożonym w imieniu Urzędu Miejskiego w Mrągowie przez Kancelarię Prawną, w dniu 14 stycznia 2021 r. na zawiadomienie o wszczęciu i zakończeniu postępowania w sprawie nałożenia kary administracyjnej, WUOZ przesyła odwołanie od decyzji do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jednakże w przesłanym przez W-MWKZ w Olsztynie piśmie stwierdził, że nie znalazł podstaw do uwzględnienia odwołania w trybie art. 132 – KPA.

Załącznik nr 15 – pismo do MKiDN

Ponadto W-MWKZ podkreśla, że Gmina Mrągowo roboty budowlane realizowała z pełną świadomością bez uzyskania pozwolenia konserwatorskiego oraz budowlanego“Ponadto jak wynika z całego materiału dowodowego stopień przyczynienia się strony, …., do powstania naruszenia prawa był świadomy i realizowany od początku z pełną premedytacja”.

W-MWKZ wskazuje na złamanie ustawy o samorządzie gminnym (art. 7 ust 1 pkt 9), a nawet przepisu art 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Fragment uzasadnienia W-MWKZ w Olsztynie

Z informacji otrzymanej z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynika, że ostateczna decyzja zostanie podjęta w najbliższym czasie, ale rozpoznawana przez Ministra sprawa nie dotyczy wstrzymania wskazywanej inwestycji. A w związku z jej przeprowadzeniem bez pozwolenia konserwatorskiego, zaskarżoną decyzją W-MWKZ nakazał Gminie Miasto Mrągowo do doprowadzenia zabytku „do jak najlepszego stanu poprzez usunięcie nowo wylanego asfaltu oraz przywrócenie historycznej nawierzchni w wyniku przeprowadzonych badań archeologicznych”, wyznaczając graniczny termin na 30 kwietnia 2021 r. Niestety do dnia dzisiejszego takowe działania przez Urząd Miejski nie zostały poczynione. A wiemy to, bo zadaliśmy takie pytanie w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Załącznik nr 16 – informacje z MKiDN

Czy Burmistrz Bułajewski odpowie za takie zarządzanie miastem i jak długo „rządząca większość” będzie to aprobować?

Jak wynika z przedstawionego opisu oraz dołączonej dokumentacji, Burmistrz Miasta Stanisław Bułajewski, mimo posiadanych informacji, podjął decyzję o rozpoczęciu inwestycji na ul. Kościelnej bez wymaganego pozwolenia organu konserwatorskiego. Realizacja rozpoczętej i niezakończonej do dzisiaj inwestycji realizowana była ze środków publicznych bez wymaganych pozwoleń i dokumentów, które by uprawniały go do rozpoczęcia inwestycji.

Czy „pozyskani” radni większościowej koalicji dostrzegą w końcu, że bezrefleksyjne wspieranie poczynań Burmistrza przynosi coraz więcej problemów dla naszego miasta? Czy w chwili obecnej Rada Miejska w Mrągowie wypełnia prawidłowo swoją rolę kontrolną, pilnując wydawanych pieniędzy? Jak widać, sprawa ul. Kościelnej to kolejny dowód, że nie! By nie dopuścić radnych MISu i MWS do dokumentów urzędu miejskiego zlikwidowano Komisję Edukacji, odwołano radnych z prac w innych komisjach, utrudniano wstąpienie do Komisji Rewizyjnej oraz Skarg, Wniosków i Petycji. Wszystko po to by utrudnić realizację mandatu radnego. Radni Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej oraz Mrągowskiej Wspólnoty Samorządowej apelują do naszych kolegów i koleżanek z Rady o opamiętanie: Nikonor Henryk, Moroz Bogdan, Miksza Marian, Czyżewski Rafał, Detyna Katarzyna, Jakubas Daniel, Papiernik Dariusz, Parda Grzegorz, Szałachowska Ewa, Tarnowski Dominik, Wilk Bogusław, Zyra Czesław. Zastanówcie się, w jakim celu nasi mieszkańcy obdarzyli Was zaufaniem!?

Na koniec artykułu warto zapytać – Kto zapłaci za decyzje dr hab Pana Burmistrza Bułajewskiego?

  • Zatem, w związku z powyższymi faktami mamy do czynienia z bezpodstawnie wydatkowanymi środkami publicznymi w wysokości 118 672,46 zł brutto za wykonanie usługi przez wybranego wykonawcę.
  • A ponadto Gmina Miejska otrzymała karę nałożoną przez W-MWKZ w Olsztynie w wysokości 10 000,00 zł.
  • Samorząd musi się także liczyć z kosztami, które będą wynikały z wykonania zaleceń W-MWKZ w Olsztynie, co za sobą pociągnie wydatkowanie środków publicznych. W jakiej wysokości? Z pewnością będzie to temat kolejnego artykułu w tej sprawie.

Czy „facebokowa” propaganda sukcesu poparta autorytetem doktora habilitowanego, który jednak jak widać nie szanuje prawa, jest wystarczająca by realizować duże inwestycje i zarządzać sprawnie miastem, skoro remont niewielkiej uliczki przysparza tyle problemów? Bo widać jak na dłoni, że król jest nagi! No i kto odpowie za łamanie przepisów prawa budowlanego?

Kiedy ul. Kościelna będzie wyglądała normalnie?

Ponieważ do dnia dzisiejszego inwestycja nie została zrealizowana do końca, w dniu 4.05. radny Robert Wróbel zadał pytanie odnośnie “Prognozowanych wydatków inwestycyjnych” w uchwale budżetowej, która będzie głosowana podczas sesji Rady w dniu 7.05.: „Dlaczego brak jest modernizacji nawierzchni ul. Kościelnej. Czy to jest już koniec inwestycji?”. Otrzymana odpowiedź nie jest optymistyczna: “Prognozowane wydatki inwestycyjne miasta w roku budżetowym 2021 oraz wydatki związane z realizacją wieloletnich prognoz inwestycyjnych w latach 2021-2024, nie uwzględniają zadania związanego z modernizacją nawierzchni ul. Kościelnej w Mrągowie w bieżącym roku budżetowym.”

 

Radni Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej

Cybul Waldemar

Wróbel Robert

Pytel Agnieszka

Moczydłowski Mirosław

Smutna historia pewnej ulicy w mieście Mrągowo

Smutna historia pewnej ulicy w mieście Mrągowo

Czy „remont” ul. Kościelnej w Mrągowie w wykonaniu Pana dr hab. Stanisława Bułajewskiego – Burmistrza Miasta Mrągowa to przykład braku profesjonalizmu, niezrozumienia walorów historycznych naszego miasta, lekceważenie opinii mieszkańców, lekceważenie prawa, manipulacji oraz zaplanowanych kłamstw❓ Jaka jest prawda❓ Dzięki „pozyskaniu” części radnych oraz ich bezrefleksyjnego wsparcia Pan Burmistrz uczynił z finansów naszego miasta prywatny folwark, w którym bez kontroli przepuszcza nasze publiczne pieniądze na swoje fanaberie.

Zapraszamy do lektury artykułu na temat „Smutnej historii pewnej ulicy w mieście Mrągowo”, w którym jako radni Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej, na podstawie dokumentów z różnych krajowych instytucji, przedstawimy kłamstwa i manipulacje Burmistrza Bułajewskiego. Warto postawić już dziś pytania‼ Co zarzucają Burmistrzowi Bułajewskiemu organy kontroli❓ Jakie przepisy z premedytacją złamał❓ Ile będzie nas to kosztowało❓ Jak próbował oszukać mieszkańców❓

 

Przygotowania do inwestycji i jej realizacja. Kłamstwo pierwsze !?

Urząd Miejski w Mrągowie po raz pierwszy informacje o remoncie ul. Kościelnej opublikował na swoim profilu społecznościowym oraz w lokalnych mediach 16 października 2020 r:  https://www.facebook.com/UrzadMiejskiMragowo/photos/a.333772096678908/3665609810161770

Radość w mieście była wielka, tym bardziej, że Mrągowianie wnioskowali o remont tej ulicy w petycji podpisanej przez wielu mieszkańców i złożonej do Urzędu Miejskiego. Jednak niebawem okazało się, że remont tej historycznej ulicy miał polegać wyłącznie na zmianie nawierzchni asfaltowej.

Jeszcze przed rozpoczęciem prac w październiku 2020 r., podczas posiedzenia już nieistniejącej komisji Edukacji, Kultury, Turystyki i Zdrowia, (zlikwidowana głosami „rządzącej większości”: https://mis.mragowo.pl/bo-komisja-przedstawia-negatywne-opinie-na-propozycje-pana-burmistrza/ ), radni MIS zadawali pytania zastępcy Burmistrza Tadeuszowi Łapce:

– Czy w związku z zaplanowanymi pracami na ul. Kościelnej jest wymagana zgoda Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (W-MWKZ)?
– Czy takie uzgodnienie nie jest wymagane w związku z tym, że remont dotyczy obrębu miasta, który znajduje się w tzw. ścisłej konserwatorskiej ochronie?

Odpowiedź, jaką podczas komisji otrzymali radni była jasna i zdecydowana! Zastępca Burmistrza odpowiedział radnym, że w związku z tym, że w ramach zaplanowanego remontu wymieniają tylko asfalt stary na nowy, to takie zezwolenie nie jest wymagane. Dlatego też, zgodnie z przedstawioną informacją kilka dni później na ul. Kościelną wjechały maszyny, które zerwały stary asfalt i przygotowały odkrytą powierzchnię do ponownego zabezpieczenia. Wielkie zdziwienie mieszkańców wzbudził fakt, że odkryty zabytkowy bruk wykonany z kamienia polnego pokryto na nowo asfaltem. Ale pewnego dnia remont został nagle wstrzymany, z ul. Kościelnej zniknęły maszyny wykonawcy, a remont nie został dokończony do dnia dzisiejszego. Czy udzielając odpowiedzi Burmistrz Łapka wiedział o koniecznych i wymaganych pozwoleniach a mimo to skłamał? Czy osoba zaufania społecznego jaką jest Burmistrz mogła rozmyślnie wprowadzać w błąd radnych i mieszkańców?

Dlaczego Remont na Kościelnej nie został ukończony? Kłamstwo drugie !?

Jak się szybko okazało, prace na ul. Kościelnej zostały nagle wstrzymane! Szeroko o tym fakcie pisali radni Mrągowskiej Wspólnoty Samorządowej na swoim profilu FB. Fragment materiału – „W pierwszej kolejności informujemy Państwa, że roboty budowlane prowadzone na ul. Kościelnej zostały wstrzymane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Roboty zostały wstrzymane we wtorek 10 listopada w czasie prac związanych z układaniem bitumu.”, tzn. podczas wylewania masy asfaltowej na remontowanej ulicy: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=214984106710768&id=110460153829831

Na wiele pytań, które pojawiły się wokół sprawy ul. Kościelnej z odpowiedzią musieliśmy czekać do kolejnej sesji Rady Miejskiej (XXVIII zwołana w trybie korespondencyjnym w dniu 26 listopada 2020 r.). Podczas jej trwania na pytania odpowiedział osobiście Pan Burmistrz Stanisław Bułajewski. Przekazał radnym i mieszkańcom naszego miasta, że podczas prac remontowo – konserwatorskich odkryto stary zabytkowy bruk. I w trosce o zachowanie tak cennego znaleziska, zwrócił się do Wojewódzkiego Konserwatora w Olsztynie z pytaniem – “Co Urząd Miejski ma z tym znaleziskiem zrobić?”

 

Źródło – nagranie XXVIII sesji RM z 26 listopada 2020 r. – całość dostępna na www.mragowop.pl

Pan Burmistrz Stanisław Bułajewski udzielił wszystkim odpowiedzi, że: „Jak Państwo dobrze wiecie, chodziło nam o naprawę nawierzchni na ul. Kościelnej, ale w związku z tym, że pewien kawałek od. ul. Ratuszowej po zdemontowaniu nawierzchni asfaltowej zauważyliśmy, że tak zwane „kocie łby” są w dosyć dobrym stanie podjąłem decyzję o tym żeby zgłosić się do Konserwatora i uzgodnić dalsze działania odnośnie tego fragmentu, więc podchodzimy do tej ulicy w wielkim szacunkiem, z szacunkiem do Konserwatora zabytków. Będziemy teraz uzgadniać z Konserwatorem w jakim stopniu będziemy naprawiali ten fragment, który wyłonił się spod nawierzchni asfaltowej. I tyle!

Ale my postanowiliśmy to sprawdzić już wcześniej! W związku z tym w dniu 18 listopada 2020 r. radny Robert Wróbel z Klubu Radnych Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej zwrócił się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Olsztynie z prośbą o udzielenie kilku odpowiedzi odnośnie procedur jakie Urząd Miejski powinien spełnić jako inwestor prowadzący remont na obszarze objętym ochroną konserwatorską? Pytał również o to, czy przed rozpoczęciem inwestycji ratusz podejmował kontakt z konserwatorem w tej sprawie, by uzyskać odpowiednie zezwolenia na rozpoczęcie zaplanowanej inwestycji?

Przypomnijmy w tym miejscu fakt, o którym powinien wiedzieć każdy inwestor, a tym bardziej Urząd Miejski w Mrągowie, że teren historycznego śródmieścia jest wpisany do rejestru zabytków jako układ urbanistyczny starego miasta oraz znajduje się w obszarze nawarstwień kulturowych, czyli jest w tzw. strefie archeologicznej. Co oznacza, że wszelkie prace budowlane czy remontowe powinny uzyskać odpowiednie pozwolenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w postaci stosownej decyzji administracyjnej.

Z odpowiedzi Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Olsztynie wynika jednoznacznie, że Burmistrz Bułajewski rozmyślnie przedstawił nieprawdę , bo to nie on po „odkryciu ładnego bruku” zwrócił się o konsultacje do konserwatora zabytków, ale otrzymał administracyjny nakaz zaprzestania dalszych prac!

Odpowiedz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z 30.11.

Czy to kolejny przykład megalomanii oraz braku kompetencji?

Jak miło było usłyszeć zapewnienia i troskę, w głosie naszego Burmistrza o zachowaniu historycznego wizerunku naszego miasta. Jak miło było słuchać jak podczas swojej kwiecistej wypowiedział Pan Bułajewski kolejny raz próbował budować swój autorytet wśród mieszkańców, by pokazać się jako zaradny i troskliwy gospodarz miasta. Zapewne wielu oglądających i słuchających dało się nabrać na tą aktorską grę! Ale jak się okazało, prawda była zupełnie gdzie indziej a Stanisław Bułajewski, Burmistrz Miasta Mrągowo dopuścił się nieprawdy wprowadzając umyślnie opinię publiczną w błąd.

A mama mówiła, że „kłamstwo ma krótkie nóżki”

Zdawaliśmy sobie sprawę, że czekając na odpowiedzi z Urzędu Miejskiego będziemy bawić się z Panem Burmistrzem w tzw. „urzędnicze przepychanie pismami”. Dlatego też postanowiliśmy zapytać inne instytucje, które powinny zgodnie z prawem posiadać informacje na temat remontu ul. Kościelnej w Mrągowie. Ale oczywiście pierwszym pytanym był Urząd Miejski i Pan Burmistrz Bułajewski. Dlatego w imieniu radnych Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej wysłaliśmy w dniu 25 lutego 2021 r. wniosek o udostępnienie informacji publicznej, w którym pytaliśmy Urząd Miasta o wszystkie kwestie związane z remontem ul. Kościelnej.

Okazało się, że Pan Burmistrz potraktował nasz wniosek tak jak inne dotychczasowe zapytania czy interpelacje i rozpoczął procedurę „rzucania kłód pod nasze nogi”. Na początek w piśmie z dnia 12 marca 2021 r. zażądał od naszego radnego Waldemara Cybula przedstawienia pełnomocnictwa do składania zapytań i wniosków w imieniu Klubu Radnych Mrągowskiej Inicjatyw Społecznej. Oczywiście przedłożyliśmy takie upoważnienie mimo tego, że ustawa takowego nie wymaga a jak dotychczas żaden urząd nie wystąpił z takim roszczeniem a wnioski składaliśmy już do wielu instytucji.

załącznik nr 4 UM – wniosek o udostępnienie informacji publicznej

załącznik nr 5 – pełnomocnictwo

Po przedłożeniu pełnomocnictwa, dopiero w dniu 30 kwietnia 2021 r. otrzymaliśmy odpowiedź z Urzędu Miejskiego, która bardzo nas zaskoczyła. Ale to był dopiero początek zaskakujących niespodzianek i faktów do których dotarliśmy.

Załącznik nr 6 – odpowiedź UM

Od objęcia stanowiska przez Burmistrza Bułajewskiego Urząd Miejski przestał działać jawnie i coraz bardziej utrudnia dostęp do wielu dokumentów. Dlatego też postanowiliśmy zapytać inne instytucje, które powinny posiadać informacje na temat remontu ul. Kościelnej w Mrągowie. Zapytaliśmy między innymi Starostwo Powiatowe w Mrągowie, Warmińsko – Mazurskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Olsztynie a ostatecznie nawet Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie. W przypadku tych instytucji, otrzymanie odpowiedzi na zadane pytania było oczywiście dużo łatwiejsze.

W kolejnej II części artykułu, który opublikujemy jutro (21.05), przedstawimy Państwu kolejne nieprawdy i manipulacje, ale też przykłady łamania przepisów prawa przez naszego Burmistrza Bułajewskiego. Pokażemy ile miasto Mrągowo już zapłaciło za „remont” ul. Kościelnej oraz jakie kary finansowe będziemy musieli płacić za takie decyzje włodarzy.

 

Radni Mrągowskiej Inicjatywy Społecznej

Cybul Waldemar

Wróbel Robert

Pytel Agnieszka

Moczydłowski Mirosław

Czy miejski magistrat lekceważy i marginalizuje mrągowskich przedsiębiorców?!

Czy miejski magistrat lekceważy i marginalizuje mrągowskich przedsiębiorców?!

Czy Pan Burmistrz Bułajewski coraz bardziej rozpycha się łokciami wśród mrągowskich przedsiębiorców? Po dwóch latach rządzenia w mieście wychodzi na jaw, że spółka miejska Mrongoville, która jest „własnością”* Burmistrza zaczyna konkurować i eliminować mrągowski „niezależny” biznes. Na podstawie działań podejmowanych przez Pana Burmistrza powoli staje się jasne co miał na myśli prezentując swój program wyborczy ponad dwa lata temu, wspominając o „scaleniu działalności wszystkich instytucji otoczenia biznesu” oraz o „preferencji dla mrągowskich firm”. Zapraszamy do lektury artykułu, w którym prezentujemy stanowisko Janusza Głowali, który w „nieelegancki” sposób został pozbawiony możliwości kontynuowania dzierżawy lokalu gastronomicznego na Ekomarinie. Panie Burmistrzu, czy tak ma wyglądać wsparcie mrągowskich przedsiębiorców?

W swojej zapowiedzi materiału z 10 maja br., informowaliśmy o problemie dotychczasowego dzierżawcy lokalu gastronomicznego na Ekomarinie w Mrągowie, który przez ponad trzy miesiące nie otrzymał odpowiedzi na swoje pytania kierowane do Urzędu Miejskiego w Mrągowie oraz zarządcy terenu, tj. Spółki Miejskiej TBS KARO co dalej z dzierżawą lokalu.

Czy bezsilność przelała czarę goryczy?

W piątek 7 maja br. odbyła się sesja Rady Miejskiej, która oczywiście realizowana była w formie „esemesowo-mailowej”, zwanej przez Przewodniczącego Rady Pana Henryka Nikonora też korespondencyjną. W jej trakcie, jeden z naszych radnych otrzymał telefoniczne zapytanie od dotychczasowego dzierżawcy lokalu gastronomicznego na mrągowskiej Ekomarinie: czy prawdą jest, że w dniu dzisiejszym (07 maja) ma odbyć się sesja RM i czy może wziąć w niej udział? Został poinformowany przez telefon, że sesja już trwa a jej obrady może obejrzeć sobie wyłącznie w internecie. A ze względu, że od dłuższego czasu Przewodniczący Rady wprowadził zasadę, że łatwiej się prowadzi obrady, gdy sala jest pusta a „dyskusja” odbywa się za pomocą maili i sms-ów, to nie ma możliwości by osobiście wziąć w niej udział.

Prośba o zadanie pytania.
W tej sytuacji, dzierżawca zwrócił się z prośbą o zadanie pytania dotyczącego dalszych losów lokalu gastronomicznego w związku z kończącą się umową na jego użytkowanie. Treść pytania została ustalona przez naszego radnego i dzierżawcę oraz zadana mailowo o godz. 17.45. Dodajmy, że sesja RM rozpoczęła się o godz. 10.00. Poniżej prezentujemy Państwu treść złożonego zapytania.

Sprawa 1

Za nami majówka, która niestety nie dopisała pogodą. Ale przed nami kolejne weekendy i w perspektywie otwieranie hoteli a co za tym idzie pojawienie się turystów w naszym mieście.
Wiemy, że plaża miejska i promenada stanowią najbardziej atrakcyjne miejsce.

Stąd pytania dotyczące lokalu gastronomicznego działającego na terenie plaży:

1. Kiedy zostanie ogłoszony nowy przetargu na prowadzenie lokalu gastronomicznego na plaży miejskiej przy ulicy Jaszczurcza Góra 6 Z posiadanych informacji wiem, że dotychczasowy zarządca prowadzi działalność w tym lokalu do końca maja. A do dnia dzisiejszego nie ma informacji o ogłoszeniu nowego przetargu.

2. Czy ma Pan wiedzę na temat braku jakiejkolwiek odpowiedzi na pytania zadawane przez zarządcę dotyczące kontynuowania dzierżawy, które kierowane były przez niego do Urzędu Miejskiego.

Okazało się, że pytanie było bardzo niewygodne i w niesmak włodarzom miasta. Z udzielonej odpowiedzi przez Burmistrza Tadeusza Łapkę na pierwszą część pytania, dowiedzieliśmy się, że kawiarnię ma przejąć spółka miejska Mrongoville i w związku z powyższym zarządca i Urząd Miejski NIE BĘDĄ ogłaszać nowego przetargu.

Więcej kłopotu Panu Burmistrzowi Tadeuszowi Łapce sprawiła druga część pytania i próba udzielenia na nie odpowiedzi. Poinformował on radnych i mieszkańców, że nie zna sytuacji w spółce TBS KARO, która dotyczy odpowiedzi na składane zapytania, ale zapewnił, że Urząd takich odpowiedzi dzierżawcy udzielił. Okazało się to jednak nieprawdą!

Otóż dzierżawca lokalu, który postanowił jednak poczekać przy komputerze na odpowiedź jaka padnie z ust włodarzy, zareagował natychmiastowym telefonem do naszego radnego z informacją, że Pan Burmistrz mówi nieprawdę, bo do dnia dzisiejszego (07.05) Urząd Miasta nie odpowiedział na zadawane pytania. W związku z powziętą informacją, został do Pana Przewodniczącego wysłany sms od radnego Cybula z prośbą o sprostowanie przekazanej przez Burmistrza informacji.

Szkoda, że przesłanej wiadomości Pan Przewodniczący nie odczytał. Ale poinformował o niej Pana Burmistrza, który bardzo szybko sprostował swoją wypowiedź. Informując, że musi sprawdzić czy odpowiedzi do dzierżawcy zostały wysłane.

Odpowiedz Pana z-cy Burmistrza Tadeusza Łapki na pytania radnego Cybula

Dalszy ciąg odpowiedzi z-cy Burmistrza Tadeusza Łapki, gdy się okazało, że jednak przedsiębiorca nic nie wie o planach Urzędu.

Czy tak powinna wyglądać współpraca Urzędu z lokalnymi przedsiębiorcami?
Działania podjęte przez Urząd Miejski i administratora Ekomariny (TBS KARO) są jaskrawym przykładem dyskryminowania osób prowadzących działalność gospodarczą w naszym mieście. Dodajmy, że to ta władza w kampanii wyborczej zapowiadała pomoc między innymi w organizacji dyskoteki dla młodzieży, którą co roku prowadził dzierżawca.

Na podstawie działań podejmowanych przez Pana Burmistrza powoli staje się jasne co miał na myśli prezentując swój program wyborczy ponad dwa lata temu:
Z obietnic wyborczych Stanisława Bułajewskiego:

– dokonać określenia specjalizacji gospodarczej Mrągowa oraz dokonać scalenia działalności wszystkich instytucji otoczenia biznesu;
– uregulować, poprzez podjęcie stosownych uchwał kwestię preferencji dla mrągowskich firm biorących udział w przetargach miejskich,”
Szkoda, że wtedy nie sprecyzował, że chodzi o „scalenie” pod przewodnictwem firmy miejskiej pod 100% kontrolą Burmistrza, oraz że preferencje będą dotykały tylko jedne firmy, ograniczając działalność sferze prywatnej!!!
Cały program wyborczy:
https://mis.mragowo.pl/program-wyborczy-kww-stanislawa-bulajewskiego/

By dowiedzieć się jak wygląda sprawa ze strony dzierżawcy postanowiliśmy się zwrócić do niego z pytaniami, na które otrzymaliśmy wyczerpującą odpowiedź.

Zapraszamy do zapoznania się ze stanowiskiem dzierżawcy

Witam Panie Januszu. Przesyłam Panu klika pytań w związku z sytuacją, która zaistniała podczas obrad sesji RM w dniu 07 maja br. i udzieloną przez Burmistrza odpowiedzią na zadane przez naszego radnego pytania w Pańskiej sprawie. Prosimy o przesłanie odpowiedzi, które chcemy zaprezentować w materiale dotyczącym Pańskiej współpracy z Urzędem Miasta Mrągowo.

Witam Panie Robercie,

1. Od kiedy prowadził Pan dzierżawę Ekomariny na działalność gastronomiczną?
Działalność zacząłem w roku 1999 na starym miejscu obecnej Ekomariny. Lepiłem, modernizowałem ten rozpadający się obiekt z lat 70-tych do 2010 roku. W 2011 r. wybudowali Ekomarinę. Jak wiadomo, otrzymane dofinansowanie unijne nie pozwalało na prowadzenie jakiejkolwiek działalności w obiekcie Ekomariny przez 5 lat. Przez ten okres (5 lat) był w niej jedynie wypchany dzik i dwa akwaria z rybami.
Ja tymczasem przystąpiłem do przetargu na prowadzenie baru na dole, przy plaży miejskiej z możliwością postawienia obiektu tymczasowego w formie baru. Załatwiłem z firmą Łomża bar Empiro za 110 tys. zł., który dwa razy w roku musiałem własnymi rękami przez miesiąc rozkładać i kolejny miesiąc składać. Trwało to do 2017 roku. 
W roku 2018 wygrałem przetarg na możliwość zrobienia baru w Ekomarinie. Po przeanalizowaniu kosztów postanowiłem zainwestować w tą inwestycję na początek ok. 140 tys. zł. by móc dostosować obiekt do prowadzenia gastronomii według wymogów Sanepidu.
Ze względu na termin otrzymania kluczy tzn. 25 maja 2018 r. nie wszystko wykonałem według potrzeb HACAP. Sezon ten musiałem ograniczyć w jakości i asortymencie produktów z powodu braku czasu i możliwości technicznych zrobienia adaptacji w tak krótkim czasie.
Przed kolejnym sezonem 2019, wystąpiłem  do UM o wydanie zgody na niezbędną modernizację lokalu do wymogów Sanepidu w tzw. wymogów HACAP. Musiałem wykonać wyburzanie ścianek działowych, położyłem glazurę na ścianach w kuchni, wykonałem komunikację zgodną z wymogami HACAP, zrobiłem pomieszczenie zmywalni z okienkiem, kompleksową wentylację, klimatyzację i wiele innych modyfikacji. Koszt tej modernizacji wyniósł ponad 65 tys. zł. W sezonie 2020 wykonałem zewnętrzną zabudowę zadaszenia na sprzedaż lodów i gofrów tak aby klienci, a szczególnie turyści mieli lepszą i sprawniejszą  jakość obsługi. To kolejny koszt ok. 25 tys. zł.

2. W jakiej wysokości środki finansowe zainwestował Pan w prowadzenie tam działalności?
Wyliczając całkowity koszt adaptacji i przystosowania Ekomariny oraz zakup urządzeń do produkcji gastronomi wydałem ok. 300 tys. zł. Kupując urządzenia w naszych miejscowych firmach w Mrągowie. Miałem nadzieje, że w kolejnych latach będę miał możliwość przystąpienia do przetargu i odrobienia włożonych tam środków finansowych. Lecz zostałem pozbawiony takiej możliwości, a to co najgorsze, to przez opieszałość naszych władz. Przez trzy miesiące odkładano podanie informacji co będzie z moją dzierżawą. Do dnia 10.05.2021 r. nie otrzymałem żadnej wiadomości o tym, że nie będzie przetargu ani co będzie dalej. Pozbawiono mnie możliwości pozyskania innego lokalu do prowadzenia działalności na sezon 2021. Tym samym pozbawiono moją firmę ok. 65% przychodów. Co będzie skutkowało w przyszłości myślę to kwestia ok. 6-7 miesięcy, że będę musiał podjąć decyzję o ograniczeniu części mojej działalności i redukcję zatrudnienia ok. 5 osób z obecnie zatrudnionych poza sezonem a nie powiązanych z gastronomią. Sezon letni generuje nam zabezpieczenie na przetrwanie zimy do kolejnej wiosny.

3. Czy poza dyskoteką (Sommer Beach Party) organizował Pan inne wydarzenia?
Organizację dyskoteki od 3 lat przekazałem dla mojego Syna Mariusza. Osobiście miałem dosyć nękania, ciągłych skarg, spraw w sądzie i wizyt na Policji dzięki skargom mieszkającego obok sąsiada, który był byłym radnym. Zaprzestałem jakiejkolwiek organizacji imprez rozrywkowych, co oczywiście wpływało na pogorszenie mojej rentowności w prowadzeniu baru w Ekomarinie. Najgorsze było to, jak nasi klienci z miasta i turyści wypowiadali się o naszym Mrągowie, że trudno mówić o możliwości spędzenia urlopu w miejscu gdzie nic się nie dzieje. Z ich wypowiedzi wynikało że zostają przeważnie ok. 3 dni.
A szczególnie młodzi ludzie jadą nad morze i w takie miejsca gdzie coś się dzieje. Pewnego roku sam pojechałem na dwa dni nad morze do znanego kurortu i dopiero zobaczyłem jak wygląda prawdziwe miasto turystyczne nocą, co kilkanaście metrów bar przy barze grają różną muzykę ludzie się bawią zero nękającej policji na ulicach i o dziwo spotkałem tak z 10 osób z Mrągowa. Długo by opisywać jak robi się biznesy w mieście. Nie trzeba daleko szukać wystarczy pojechać 25 km lub 40 km obok nas i też jest inny świat z podejściem do lokalnego biznesu. Czyżby nasze władze nie znają tych miejscowości?

Przez 21 lat pobytu w tym miejscu (Ekomarina) mógłbym przedstawić tysiące negatywnych opinii i rozmów podsłuchanych w barze, jak turyści negatywnie opisywali możliwości organizacji dansingu, małej imprezy lub po prostu pobawienia się na świeżym powietrzu. Jak to się dzieje w innych miejscach naszego kraju.

Impreza Summer Beach Party, zdobyła sobie popularność w całym kraju. A my otrzymaliśmy obietnice od obecnie rządzących, że udzielą wsparcia w jej organizacji. Niestety urząd nie zrobił nic, aby w sezonie letnim oprócz znanych imprez masowych zadowolić naszych gości odwiedzających nasze miasto innymi imprezami organizowanymi w tygodniu podczas ich urlopu jak to ma miejsce we wszystkich kurortach w kraju.

4. Jakie miał Pan plany na ten rok?
W moich planach było sporo inicjatyw. Ale pod koniec stycznia, oczywiście drogą pantoflową dowiedziałem się o planach naszej władzy! Próbowałem zasięgnąć informacji u źródła. Wykonałem 7 telefonów do wice burmistrza (Tadeusz Łapka). Niestety brak odbioru, tylko sms, że „nie mogę odebrać za chwilę oddzwonię”. Telefony do Burmistrza – brak odbioru. Telefony do referatu zasobów komunalnych – Pani kilkakrotnie podawała mi informację, że nie otrzymała od przełożonych informacji co będzie z moją dzierżawą. Napisałem pismo 31 marca 2021 r. i otrzymałem ten sam tekst, że jeszcze nie ma decyzji i jak coś ustalą Panowie to niezwłocznie otrzymam informację. Dziś jest 10.05.2021 r. i nie mam żadnej informacji. Ani na piśmie, ani telefonicznej. Po co ma władza takiego prostego człowieka informować? Sami nie mogą dojść do porozumienia, która opcja ma tam być wprowadzona!
(Edit 12.05) Prostuję dziś 12.05.2021 otrzymałem pismo od TBS Karo, wysłane 10.05, czyli po sesji w poniedziałek, bardzo krótkie i zwięzłe opuścić lokal do 31.05.2021 i tyle.

5. Ilu pracowników zatrudniał Pan w ciągu sezonu?
W ubiegłym sezonie na PIT 11 miałem – 28 osób do rozliczenia, plus pracowników w moich sklepach na umowy i umowy zlecenia. Moja firma odprowadziła do skarbu państwa za rok 2020 – kwotę 345,659.00 zł z podatków VAT i PIT5 i PIT4R. W obecnej sytuacji  będzie to 1/3 – nie więcej. Kto może sobie pozwolić na zabijanie biznesu (tzw. kury ……) tak płacącego podatki? Należy dodać, że nie wliczyłem ZUSów! Dodam jeszcze 43 tys.zł koncesji (tzw. haraczu) do miasta od sprzedaży alkoholi.

6. W przypadku utraty możliwości prowadzenia działalności na Ekomarinie, jakie to będzie miało konsekwencje dla innych Pana działalności w Mrągowie? 
Pisałem powyżej. Moja dotychczasowa polityka prowadzenia firmy nie opierała się na jednym roku, dwóch czy trzech latach. Ja wyliczałem biznes plan na 10 lat do przodu. Poczyniłem inwestycje na ul. Przemysłowej 3 z myślą o powiększeniu miejsc pracy jak i zwiększeniu obrotów, a co za tym idzie podatków dla Państwa i naszego dla miasta. Lokal, który chcę oddać w czerwcu 2021 r. o powierzchni 585 m2,  to ponad 12 tys. złotych podatku od gruntów, lecz nie wiem czy będę w stanie go opłacić po utracie 60% moich przychodów. Jeszcze go nie otworzyłem a już myślę o wystąpieniu o pomoc w obniżeniu części tej kwoty. Podobnie jak otrzymuje taką ulgę spółka Miejska, przejmując strategiczne miejsca w mieście wygryzając przedsiębiorców z branży gastronomiczno-rozrywkowej. Zastanawiam się tylko, kto następny padnie łupem tego wspaniałego pomysłu na biznes dla naszych włodarzy ?!

7. Jakie inwestycje, np. sprzęt wg. Pana, powinien zrealizować nowy dzierżawca i jakie środki finansowe powinien zainwestować, by prowadzić tam działalność gastronomiczną?
Moje kalkulacje na temat uruchomienia tej inwestycji w Ekomarinie, zgodnie z wymogami Sanepidu i standardu obsługi klienta, tak aby nie było wstydu przed Polską jak przyjedzie, to kwota 200 tys. zł. Minimum! Są to środki na wyposażenie kuchni, restauracji, baru i resztę wyposażenia. Ja zabieram wszystko. Zostanie tylko boazeria na ścianach i podłoga. Tak jak dostałem to w momencie przekazania lokalu.
 
8. Jaka jest Pana opinia o takim załatwieniu sprawy, tzn. że dowiaduje się Pan informacji z sesji Rady?
Prosiłem o zapytanie na ostatnim Posiedzeniu Rady Miasta, bo miałem dosyć kręcenia i przeciągania tej informacji, która płynęła z Urzędu Miasta. O rzekomym nie ustaleniu przez nasze Szanowne władze co będzie z moją dzierżawą. Bo tak jak pisałem wyżej, od końca stycznia miałem informację od znanych mi ludzi, że już nie będę dzierżawcą! Wiedziałem wszystko, jakie są snute plany, kto ma tam być jako nowo prowadzący lokal. Było kilka wariantów, o których nie będę pisał, bo to okaże się za kilkanaście dni. Wtedy powiem czy była to informacja wiarygodna. W roku ubiegłym w maju w rozmowie z jednym radnym miałem podane do wiadomości że takie przejęcia jak Pana Darka z pod sceny nastąpią niebawem , na początku nie dawałem wiary ale w styczniu 2021 mocno zastanawiałem się co będzie.

Jestem załamany taką polityką „moich władz”. Jeszcze w czwartek przed sesją Pani z Urzędu mówiła mi, żebym nie był nastawiony negatywnie, bo ponoć ma być ogłoszony przetarg na 3-miesiące obecnego sezonu. Wiec myślałem, że kto o zdrowych zmysłach będzie inwestował ok. 200 tys. na trzy miesiące? Liczyłem, że może uda mi się wygrać ten przetarg. Mam żal, że nie powiedziano mi o tym wcześniej. Tak jak było to w latach poprzednich. Na początku roku był przetarg, można było coś zaplanować. A teraz zostałem z bardzo dużym zasobem urządzeń, sprzętem do wykonywania pracy w zakresie gastronomii, pracą włożoną w Ekomarinę. Obecnie nie mam lokalu do przeniesienia tego wszystkiego, tak aby ten sezon nie był stracony. Gdybym przegrał przetarg to normalne wychodzę i nie mam żadnych obiekcji. Ale jak wywłaszcza mnie moje własne Miasto to nie jest to normalne!

Prowadzę działalność  od 1992 r., zawsze się rozwijałem, płaciłem pracownikom na czas, opłacałem podatki ZUS. Obecna sytuacja spowoduje, że brak tego jednego ogniwa w moim biznes planie, o którym z takim opóźnieniem się dowiedziałem, na pewno w perspektywie czasu spowoduje redukcję moich pozostałych punktów działalności. Konieczność zamknięcia co najmniej dwóch moich sklepów, co w konsekwencji spowoduje redukcję zatrudnionych tam pracowników. A tym samym spadek wysokości płaconych podatków i zus-ów.  

Ale jak się domyślam, to nasze „szanowne władze” mają to gdzieś! Liczą się interesy wąskiego grona znajomych dopuszczonego do korzystania z tak zbudowanego układu. Jestem mieszkańcem Mrągowa od urodzenia, szanuję moich współmieszkańców, którzy obdarowali mnie możliwością prowadzenia mojej firmy przez 29 lat. To dzięki nim jestem i żyję tutaj. Już trzecie pokolenie moich klientów  przychodzi do sklepów, do baru, bawiło się w moich dyskotekach zostawiali tam pieniążki dzięki czemu moja firma działa, płaci podatki, dzierżawy i funkcjonuje. To dzięki nim nie musiałem opuszczać mojego Mrągowa, chociaż mam rodzinę w różnych krajach Europy. Miałem niejednokrotną propozycję na pracę gdzieś tam za granicą, ale jestem Patriotą tu jest moje miejsce.

Chciałem na koniec powiedzieć, że wygląda to na cały plan wykoszenia przedsiębiorców. Na początku Pana Darka i sprawa kawiarni w amfiteatrze, dawnej Estrady. Potem Pana Daniela i konflikt dotyczący miasteczka Mrongoville a teraz mnie! Kto następny moi rodacy? Kto jeszcze z Was rozwinął swój interes, wybudował, przetarł ścieżki i ma lokale w dzierżawie z naszego Miasta, które będzie można przejąć? Kto podsunie doskonałe pomysły dla Urzędników z ratusza na zrobienie sobie biznesu za naszą kasę – oczywiście zgodnie z prawem. Przecież prawo mają w jednym paluszku! Tak legalnie zorganizowane przejęcia biznesów w naszym małym mieście są kolejnym gwoździem do trumny i nie potrzebną nikomu konkurencją. Zobaczycie Państwo, nasi mieszkańcy jak i turyści jaki będzie poziom tych usług! Już 2 lata pokazały jakość organizacji zbiorowego żywienia w barze pod scenę (Festival Cafe). Po prostu brak słów. Do tego jedna kasa fiskalna na kilkanaście imprez i stanowisk, my normalni restauratorzy byśmy latami spłacali zobowiązania, wiadomo gdzie za takie prowadzenie biznesu.

A my jesteśmy od ciężkiej roboty. Oni wchodzą i przejmują a nasze kilkadziesiąt lat pracy ląduje w ich kieszeniach bez żadnego wysiłku! Czy to jest normalne ? Po co walczono od lat 70-tych o demokrację. Już były te czasy, że zabierano kułakom ziemię, domy i inne majątki. Ale chyba coś się tym naszym Panom epoka pomyliła!

Dziękuje wszystkim mieszkańcom Mrągowa i nie tylko za 29 lat możliwości prowadzenia
Mojej firmy.
Pozdrawiam
Janusz Głowala

 
Dziękujemy za udzielenie odpowiedzi!

Jest to już kolejny przykład, że spółka miejska przestała już realizować zadania publiczne miasta Mrągowa. Warto tutaj wyjaśnić celowość tworzenia spółek miejskich. Aby spółka kapitałowa mogła zostać założona przez gminę, jej działalność musi polegać WYŁĄCZNIE na wykonywaniu zadań publicznych. Gmina nie może więc ani tworzyć spółki, ani do niej przystępować w żadnym innym celu, jak tylko do realizacji tych zadań. Zadania publiczne, które może wykonywać gmina to zadania własne, a więc należące wyłącznie do jej właściwości. Czy zadaniem Miasta jest tworzenie konkurencyjnych na rynku lokalnym restauracji?
Więcej w sprawie nieprzejrzystości działania spółki: https://mis.mragowo.pl/czy-spolka-miejska-mrongoville-podaza-w-dobrym-kierunku/

* Burmistrz jest 100 % właścicielem udziałów w spółce miejskiej należącej do JST

Czy Sport zmienia Mrągowo?

Czy Sport zmienia Mrągowo?

Jeszcze latem ubiegłego roku na każdym miejskim obiekcie sportowym można było znaleźć czerwony, biały lub niebieski baner z dumnym hasłem „Sport zmienia Mrągowo”. Logo kampanii można było znaleźć na koszulkach aktywnych mieszkańców miasta, bluzach sportowych, parasolkach, torbach i innych materiałach promocyjnych świadczących o tym, że nasze miasto jest otwarte na sport i rekreację.

Co zmieniło się w roku 2021!

Przypomnijmy, że już w połowie roku 2020, Burmistrz Stanisław Bułajewski rozpoczął działania związane z likwidacją Mrągowskiego Centrum Informacji Turystycznej (MCIT), które od wielu lat funkcjonowało w Centrum Kultury i Turystyki w Mrągowie. Nasza Informacja zdobywała prestiżowe nagrody i wyróżnienia oraz była naszą wizytówką w Polsce.  Pretekstem do podjęcia tych nieprzemyślanych działań, na które powoływał się Pan Burmistrz Bułajewski uzasadniając przygotowanie uchwały o likwidacji, były od lat znane zalecenia RIO, które nie mają nakazowego znaczenia prawnego. Większość informacji funkcjonuje przecież przy domach kultury. Natomiast prawdziwą przyczyną była próba ukarania kierownika tej jednostki, tj. radnego MIS Roberta Wróbla. Radnego, który wspólnie z innymi radnymi z klubu radnych MIS zadawał trudne pytania i podejmował kontrowersyjne i niewygodne tematy dla ekipy rządzącej. Więcej w tej sprawie pisaliśmy na naszej stronie: https://mis.mragowo.pl/prosze-nie-klamac-panie-burmistrzu-rzecz-o-likwidacji-mcit/

W końcu, po przeprowadzeniu dwukrotnego głosowania (jedno zostało uchylone przez Wojewodę), Burmistrz przy pomocy „swoich radnych” dopiął swego, nie licząc się zupełnie z konsekwencjami i stratami.

Obraz po reformach Burmistrza i jego radnych!

Pierwszą konsekwencją podjętych działań likwidacyjnych, w które zaangażowali się „radni burmistrza” był fakt, że z dniem 01 stycznia 2021 r. przestało funkcjonować MCIT . Z zapowiedzi Burmistrza miało ona rozpocząć swoją „nową działalność” w pomieszczeniach Ratusza Miejskiego.

Za nami już prawie pięć miesięcy od likwidacji MCIT, prawie rok od podjęcia pomysłu przez Burmistrza, a do dzisiaj nie znajdziemy nowo otwartej siedziby IT. Czy zostanie ono otwarte na tegoroczną majówkę? Warto zatem zapytać! Panie Burmistrzu, mając na uwadze rozpoczynający się sezon turystyczny: kiedy rozpocznie swoją działalność informacja turystyczna w naszym mieście i gdzie będzie funkcjonować? Czy ktoś w Mrągowie słyszał o jakiś poważnych przygotowaniach do sezonu turystycznego, jak było to do tej pory? Kolejną widoczną zmianą, to brak wspomnianych wcześniej banerów, przy pomocy których miasto chwaliło się swoją otwartością na sport i rekreację.

Dodajmy w tym miejscu, że od samego początku radni opozycji (MIS i MSW) byli za wprowadzeniem rozsądnych i racjonalnych zmian w działaniu informacji turystycznej i działań związanych ze sportem. Ale niestety nikt z urzędu miejskiego nie podjął tego tematu a próby rozmowy i forsowania go, skończyły się likwidacją Komisji Edukacji, Kultury, Zdrowia i Turystyki. Więcej na ten temat pisaliśmy na naszej stronie: https://mis.mragowo.pl/bo-komisja-przedstawia-negatywne-opinie-na-propozycje-pana-burmistrza/

Ale już chyba przyzwyczailiśmy się w Mrągowie, że nasz „włodarz” podchodzi do zmian prostolinijnie. Nie patrząc na skutki i konsekwencje wszystko „rozwalamy” a potem się jakoś to może poukłada. Najważniejsze by pokazać na facebooku, że podejmuje się jakieś działania!  Jak do tej pory działania Pana Burmistrza charakteryzują się teoretycznymi rozwiązaniami.

Efekty ”reformy” w mrągowskim sporcie.

Przytaczając fragment ludowego przysłowia można powiedzieć, że sport stał się takim dzieckiem, które „wylano z kąpielą”! Przypomnijmy, że po likwidacji Ośrodka Sportu i Rekreacji (OSiR) ponad dwadzieścia pięć lat temu, WSZYSTKIE działania związane ze sportem, rywalizacją szkolną, organizacją zawodów i imprez sportowych scedowane zostały do powołanego działu sportu w CKiT.

Wprowadzając w życie opracowaną strategię, której hasłem było znane już „Sport zmienia Mrągowo”, powołano koordynatora sportu, który miał odpowiadać za koordynację działań i funkcjonowanie infrastruktury sportowej w mieście. Powołano przy Burmistrzu Radę Sportu, która ze swojego środowiska wybierała przedstawicieli, których zadaniem było opiniowanie zadań i działań związanych ze sportem. Warto zaznaczyć, że w poprzedniej kadencji Pani Otolia Siemieniec jako Burmistrz nie mieszała się w wybory przedstawicieli rady, które miały charakter demokratyczny i niezależny od władz!

Burmistrz Stanisław Bułajewski, dla ocieplenia swojego ego postanowił również powołać „swoją Radę Sportu”, ale do jej składu osobiści wybrał tylko osoby, które zgadzają się z nim w 100 % (w tym swoich radnych, którzy nic ze sportem nie mają wspólnego!). Rada stała się symbolicznym „kwiatkiem do kożucha”, bo niestety do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi na pytania skierowane do Rady Sportu z dnia 13 listopada 2020 r, które dotyczyły tematu likwidacji MCIT, działu sportu oraz aktywności jej działań.

Przy całym tym zamieszaniu, zlikwidowane w CKiT zostało również stanowisko „koordynatora sportu”, który według zapewnień kierownika wydziału promocji UM, miał być przeniesiony jako samodzielne stanowisko do urzędu miasta. Niestety do dnia dzisiejszego nie powołano na to stanowisko żadnej osoby a dwa ogłoszone konkursy w tej sprawie „spaliły na panewce”.

Nowy zarządca obiektów sportowych.

Wyprowadzenie sportu z CKiT wygenerowało kolejne problemy, których nie przewidział nasz „włodarz” a związane były z faktem administrowania większością obiektów sportowych w naszym mieście przez CKIT (orliki przy ul. Żołnierskiej i na os. Mazurskim, molo przy Jana Pawła, pumptrack i inne). Trzeba było więc znaleźć pilnie nowego zarządcę.

Jeśli nie wiadomo co zrobić to najlepiej zastosować zasadę „a jakoś to będzie” i zlecić zadanie spółce miejskiej. Tym razem trafiło na TBS KARO. Trudno zrozumieć jak spółka, która nie ma odpowiedniego przygotowania i doświadczenia, ma odpowiadać za całość infrastruktury sportowej i rekreacyjnej w naszym mieście?

Aktualna sytuacja covidowa dała dodatkowy czas spółce na zapoznanie się z zakresem zadań oraz obiektami, którymi ma ona zarządzać. Zła pogoda, awaria oraz ograniczenia covidowe pozwoliły szybko zakończyć działalność miejskiego lodowiska w roku 2021, które uruchamiało jeszcze CKiT. Zgodnie z zawartą umową, od pierwszego kwietnia miały zostać uruchomione obiekty sportowe. Jednakże wytyczne Rady Ministrów zdecydowały o przesunięciu otwarcia na 19 kwietnia. Więc było sporo czasu na to by nowy zarządca mógł przygotować się do przyjętego na siebie wyzwania, za które otrzymuje wynagrodzenie.

Czy TBS KARO sprostał postawionemu zadaniu?

Po otwarciu obiektów sportowych otrzymaliśmy kilka telefonów od mieszkańców z uwagami dotyczącymi stanu ich przygotowania. Postanowiliśmy dokonać tzw. wizji lokalnej obiektów sportowych zarządzanych przez TBS KARO. Na pierwszy ogień poszły najpopularniejsze z nich, tj. „mrągowskie orliki”. Zastany stan budził delikatnie mówiąc – „sporo uwag”. Zgłosiliśmy sprawę w postaci interpelacji do Urzędu Miejskiego z nadzieją, że zarządca, który otrzymuje za zarządzanie środki finansowe wywiąże się z zawartej umowy i szybko uwinie się ze zgłoszonymi uwagami.

ORLIK – ul. Żołnierska

Stan bieżni jest w opłakanym stanie. Nierówności, koleiny,  gałęzie, liście i nieczystości pozostałe po zimie nie zostały do dzisiaj uprzątnięte. Ponadto bieżnia, która powinna służyć amatorom biegania na dzień dzisiejszy jak i cały teren wokół obiektu ORLIK stanowi wybieg i toaletę dla psów.

Ponadto w okresie jesienno-zimowym osoby, które dopuściły się „rajdów” samochodem po bieżni  doprowadziły do powstania kolein i bruzd. Po wyschnięciu są one bardzo niebezpieczne dla biegaczy korzystających z bieżni i małych dzieci. Prosimy o interwencję w tej sprawie u zarządcy i wyrównanie nierówności.

Plac zabaw dla dzieci

Stan czystości i przygotowania placu zabaw jest katastrofalny. W piaskownicy nie został wymieniony ani uzupełniony piasek po zimie. Z tego co stwierdziliśmy na miejscu nie zostały nawet zagrabione liście i gałęzie pozostałe po zimie.  Śmieci, kamienie znajdujące się w obrębie placu zabaw widać, że zalegają tam od dawna i nikt z obsługi ich nie uprzątnął ani nie usunął zagrażającego niebezpieczeństwa.

Pumptrack

Obiekt, który otwierał Pan w ubiegłym orku z taką pompą, na dzień dzisiejszy jest w opłakanym stanie. Śmieci, stare liście, gałęzie, bałagan wokół, brak ławki, psie odchody oraz uszkodzenia obiektu, graffiti na nawierzchni to aktualny obraz obiektu, z którego korzystają mieszkańcy naszego miasta od najmłodszych po dorosłych.

ORLIK – os. Mazurskie

Stan czystości i bezpieczeństwa placu zabaw jest katastrofalny. Z tego co stwierdziliśmy na miejscu nie zostały nawet zagrabione liście i gałęzie pozostałe po zimie. Śmieci, kamienie znajdujące się w obrębie placu zabaw widać, że zalegają tam od dawna i nikt z obsługi ich nie uprzątnął ani nie usunął zagrażającego w związku z tym niebezpieczeństwa.

Stan czystości terenu wokół boiska jest w opłakanym stanie. Gałęzie, liście i nieczystości pozostałe po zimie nie zostały do dzisiaj uprzątnięte. Przy otaczającej boisko siatce zgromadziły się suche liście, które za chwile będą gniły. Poza ogrodzeniem boiska, na terenie obiektu można zauważyć wiele śmieci, których zarządca nie sprząta.

W najbliższym czasie dokonamy przeglądu innych obiektów sportowych, rekreacyjnych, kortów tenisowych i placów zabaw, za które odpowiada TBS KARO. Jeżeli Państwo mają swoje spostrzeżenia, uwagi czy sugestie dotyczące infrastruktury sportowej i rekreacyjnej prosimy o informacje na naszego maila – [email protected] lub wiadomość na naszego FB.

Czy takiej zmiany i rozwiązania oczekiwaliśmy?

W tym miejscu nasuwa się bardzo ważne pytanie. Czy to co dotychczas funkcjonowało w sposób prawidłowy i wszyscy byliśmy do tego przyzwyczajeni, warto było zburzyć i zniszczyć tylko po to by osiągnąć „osobiste” korzyści?

Radni MIS Mrągowo